Finał Pucharu Polski Kobiet 2020 (GKS Górnik Łęczna vs KKS Czarni Sosnowiec)

#Aktualności

#5 Więcej nie znaczy lepiej

21 lp. 2020

Ostatni sezon był trochę nietypowy dla każdego z nas, a także w większości przypadków niedokończony. Była spora przerwa od treningów i myślę, że w Was – także jak i we mnie – narodził się pewien „głód” piłki. Każdy z nas trenował w tym czasie indywidualnie – była to dobra okazja do nadrobienia różnych braków, jednak nie ma co ukrywać: piłka to sport drużynowy i takich właśnie treningów brakowało.

U większości z Was – aktywnych piłkarek, ale także i piłkarzy😁 – z tego co pisałyście/pisaliście rozpoczął się już okres przygotowawczy do nowego sezonu. Mam nadzieję, że po wcześniejszej wspomnianej, długiej przerwie, teraz wracacie do intensywnych treningów z jeszcze większym zapałem i bojowym nastawieniem!😁🔥💪🏼

Fot. Paula Duda

100% możliwości nie zawsze wygląda tak samo

Dziś właśnie trochę o tym „bojowym nastawieniu⬆️”. Angażujmy się maksymalnie w to co robimy, ale pamiętajmy, że nasze 100% możliwości w poniedziałek, to nie będzie to samo 100% co przykładowo w czwartek. Wpływ na to, gdzie będzie nasza granica potencjału danego dnia będzie miało nasze zmęczenie treningami, nieodpowiednia adaptacja organizmu do nich, gorsza regeneracja, a także wiele czynników pozaboiskowych. Nawet stres, który całkowicie nie będzie związany z treningiem, wpłynie na naszą regenerację.

Akademia Młodych Orłów

Nie ilość, ale jakość

Niejednokrotnie ambicja wygrywa ze zdrowym rozsądkiem i zamiast poświęcić więcej czasu na odpoczynek trenujemy jeszcze mocniej myśląc, że więcej znaczy lepiej. Ale czy na pewno? Myślę, że to nie ilość będzie miała kluczowe znaczenie, ale jakość.

Czy zero jedynkowy system działa? 100% albo nic?

Nie ma w tym nic dziwnego, że myślimy w sposób „100% albo nic”, jeśli w obecnym świecie bardzo dużo osób taki właśnie styl treningu promuje, a my często niestety ulegamy presji społeczeństwa. Ale czy na pewno to podejście będzie optymalne? Niekoniecznie. Zero jedynkowy system się nie sprawdza. Dlaczego? Ponieważ według tej teorii, gdy raz odpuścimy trening, to wszystko na marne i już nie ma po co dalej się starać. A prawda jest taka, że nie zawsze będziemy w stanie wykonać to, co sobie założyliśmy. Złe samopoczucie, choroba, mniejszy lub większy uraz, kontuzja, bądź czynniki poza piłkarskie mogą spowodować, że nie uda nam się zrealizować naszego planu na 100%. Ale czy to jednak znaczy, że wszystko na nic? NIE. To znaczy tylko tyle, że nie zrealizowałeś jednego elementu z całego planu. Ale gdy spojrzymy z drugiej strony – wszystkie pozostałe elementy zrealizowałaś/eś… Wykonałaś/eś kawał dobrej roboty!💪🏼


Zaplanuj mądrze swoje treningi

Warto podchodzić mądrze do planowania treningów – „zajechanie się” nie będzie prowadziło do polepszenia naszych rezultatów. Jeżeli piłkarz/piłkarka nie odpocznie, nie zregeneruje się odpowiednio, to zmęczenie będzie narastać i sumować się po każdym treningu, aż w końcu pojawi się zmęczenie przewlekłe, czyli przetrenowanie, a także „wypalenie”. Przestaniemy mieć ochotę na treningi, stracimy radość z naszej pasji… I nie ma w tym nic dziwnego! Jeśli nie masz siły biegać i wszystko Cię boli, a jest to stan trwający już dłuższą chwilę, to oczywistą sprawą będzie, że niekoniecznie będziesz miał/miał ochotę na trening. Właściwie to najprawdopodobniej na niewiele rzeczy w takim momencie będziesz miał/a ochotę. Twoja wydolność, samopoczucie, czy odporność szybko spadną, a efekt będzie odwrotny od oczekiwanego.

Regeneracja to podstawa

Przemyślany plan treningowy musi zawierać element przeciążenia, ale KONIECZNIE połączonego z odpowiednią odnową organizmu. Przetrenowanie i przemęczenie to sprawa indywidualna – każdy organizm może inaczej zareagować na dane obciążenie treningowe, zdolności adaptacyjne jednej zawodniczki/zawodnika mogą się znacznie różnic od drugiej/drugiego. To z tego właśnie powodu tak ważne jest obserwowanie i słuchanie własnego ciała i sygnałów, jakie nam ono wysyła.

Pewna objętość w połączeniu z odpowiednią intensywnością musi być wykonana, aby nastąpił progres. Zmęczenie to element nieunikniony, ale trzeba umieć rozpoznać w którym momencie przesadzamy i staje się ono zbyt duże, bo wtedy bliżej nam do regresu, niż progresu.


Określ swój cel, planuj z głową i… Działaj.

Planując obciążenia treningowe na nadchodzący okres przygotowawczy pamiętaj proszę o tym, co zostało wspomniane powyżej⬆️ – zdrowym rozsądku i słuchaniu własnego organizmu. Możesz wyznaczyć sobie główny cel na okres przygotowawczy, oraz mniejsze, bardziej szczegółowe cele, odnoszące się do tego co chcesz poprawić. Gdy to zrobisz, będziesz wiedział/a na jakich treningach i jego elementach się skupić. Unikniesz robienia wszystkiego „na hura”, a także wszystkiego po trochu… Czyli w ostatecznym rozrachunku niczego w pełni. Przed każdym treningiem możesz zadać sobie pytania: Co chcę uzyskać dzięki tej jednostce treningowej? Jak chce się na niej zachowywać? Czy chce być zaangażowana, wykorzystać ten czas w pełni? Gdy odpowiesz sobie na te pytania będziesz miał/a jasny i klarowny obraz tego w jakim celu wychodzisz na trening.

Zgrupowanie Akademii Młodych Orłów

“Zbyt często ludzie pracują ciężko nad niewłaściwą rzeczą. Pracować nad właściwą rzeczą jest prawdopodobnie ważniejsze, niż pracować ciężko.”

#AktywnePiłkarki #działaMY ⚽🏃‍♀ #motywujeMY 💪 #dbaMYosiebie 🥗 #myśliMYpozytywnie 👍 #KrokPoKroku 👣 #RAZEM 🤜🤛

Jeśli chcecie tworzyć ten projekt RAZEM z nami i motywować kolejne #AktywnePiłkarki, to czekamy również na Wasze wiadomości, którymi chcecie się podzielić. Udostępniając, podamy je dalej. Oczywiście czy z podpisem czy bez – decyzja należy do Was. Najważniejsza przecież jest treść.😉 Wszystkie materiały podsyłajcie na e-mail aktywnepilkarki@gmail.com lub Instagram @aktywnepilkarki.

Poza tym, dajcie również znać czy macie propozycje tematów, które chcecie abyśmy WSPÓLNIE poruszyły? Jeśli tak, to piszcie śmiało. Ten projekt jest dla nas i o nas! Dbajmy o niego RAZEM.🤜🏼🤛🏼

Pozostałe